Deklaracja

To Wasza wina żeście wybrali

Na Europosłów-(też)-  kilku szakali.

Ich pochodzenie – sądzę-przyczyną

Że cała ta  klika trąci  padliną.

Kiedy w Brukseli z zapałem, swadą-

Dyskursy wiodą podszyte zdradą.

 

Co z ich wywodów dla nas wynika?

Wniosek, że „dolę” biorą w ….srebrnikach.

 

Więc Wam oświadczam: -ja – dla tych gnoi

Za darmo oddam dzieło rąk moich.

I potraktuję gest jako : -’zbożny’.

Klnę się na honor!

 

Mścisław (powroźnik)

Reklamy

Wyznanie Ciecia

Pewnego dnia, wieczorem,
Na łono rodziny i żony,
Powrócił mąż, (z roboty)
Niezwykle rozbawiony !
A było to nietypowe,
(Słynął ze smętnej miny),
Więc Żona zaczęła naciskać,
By poznać humoru przyczyny.
Mąż na to:
-Wiesz, w kącie podwórka,
Tam gdzie wyrzuca się śmiecie,
Wdałem się w pogaduchę.
Z Jurkiem. Naszym Cieciem.
Cieć humor miał wylewny,
(Świętuje Imieniny)
A temat „mimochodem”,
Przeszedł  był na dziewczyny.

Wiesz co powiedział ten Jurek ?
Taki zadatek na chłopa!,
-W naszym wieżowcu mieszka,
Babeczek: „okrągła kopa”.
I twierdzi ten Fanfaron,
(Tu jest dowcipu s e d n o)
Że z całej sześćdziesiątki
-ON, nie spał tylko z JEDNĄ !

Ledwo zakończył te zdanie,
Wybuchła ogromna chryja!
Bo żona na to rzeczowo:-
-Pewnie z Basią.
Ją każdy „chłop” omija.

Zdarzenie

Poruszała się nieśpiesznie, krokiem pełnym gracji,

Z dozą kokieterii. A mąż ?- „Na delegacji”.

Nawet w okna sklepów zerkała od niechcenia…

Wtem zagaił Ją znajmy – (znajomy z widzenia).

-Pogoda taka śliczna, a Pani taka smutna?

Cóż począć? Mąż wyjechał na TYDZIEŃ do Kutna.

Dom stał się taki pusty,gdy Jego brakuje,

W wolnym czasie, bez celu po mieście się snuję.

Tu znajomy przemówił (przejawiając swadę):

Nie widzę problemu, gdyż znam na To radę!

Rada jest znakomita gdy stosowana „w porę”.

Pani pójdzie do siebie. Ja -przyjdę wieczorem,

Bo mam w planach czyny rozpustne z dziewczyną.

Alkohol to nie problem.Ja przyniosę wino.

Ona:

Traktuje mnie Pan jak dziwkę by zaspokoić żądze?

On:

A czy Ja mówiłem,że dam Pani pieniądze!

Pani twarzą, -oburzenie („święte”) pokazała,

Obróciła sie na pięcie. Ale „język ciała”…

P.S.

Facet podszedł po chamsku.

Lecz mógłbym się założyć,…

Że gdy On zapuka, Ona mu otworzy!

Już z ruchu bioder mogę teraz wnosić,

ONA da mu „MOŻLIWOŚĆ„,

-by MÓGŁ ją „przeprosić„!

(-) Ob.Leśnik2008r.