Wegański

Nie wyrośnie na atletę

kto wegańską wcina dietę,

Reklamy

Żelkożerca

Zdziś jest gruby z tej przyczyny

że jest fanem żelatyny.

Przez dzień cały (od świtania)

ulubione żelki wchłania

Chciałby przestać lecz niestety

wciąż na żelki ma apetyt.

.

Nie chce jadać warzyw (wszelkich)

Ni owoców. TYLKO żelki.

Ponoć (w/g kilku osób)

Zdziś podjadał….żel do włosów!

Patrzeć nań już nie mam serca

Taki z niego żelko-żerca.

.Dnia pewnego Zdziś -na kawę-

Zaprosił był Żelisławę.

‚Tylko dla niej’ zjadł dwa „ptysie”.

Zjadł (!) i …dostał skrętu kiszek.

          Zdrowiem swym zapłacił słono

Za swą „dietę”. Dietę…mono.

Ps.

Gdy „żel” piszesz wpisz literę

która ma nad sobą „żelek”

Rozterki kuchenne

Muszę wam wyznać że moja luba

ciągle łakocie pod nos mi podsuwa.

I mam zjeść wszystko! -stanowczo żąda.

A pretekst ma jeden:- „Coś kiepsko wyglądasz.”

Lecz gdy się boczy- dokucza mi basem:-

Nie będę żyć dłużej z taaakim grubasem”

i zła jak osa po izbie chodzi.

I spróbuj tu takiej zołzie dogodzić.