Z pamiętnika Cassanowy

Kiedy zaczęła „rydzykiem” nawijać

szepnąłem na wdechu: ‚O Jezusmaryja!

Na tym nie koniec.

Już w chwilę potem

znikł jak kamfora mój samczy popęd.

 

Ps.

To koniec notki na temat Baśki

co zamiast seksu woli .zdrowaśki..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s