Apel

Szczepie Polan powstań z kolan
zadmij w róg bojowy
Niech polecą (jeśli trzeba!)
wrogów naszych -głowy!

Szczepie Polan powstań z kolan
Chwyć bojowy topór ,
by odzyskać godność Słowian.
Staw zwycięski opór.

Gdy dowiedziesz żeś
(jak dawniej)-Europy chlubą
Wnet przestaniesz być :’polaczkiem’,
‚warchołem’ (patrz:-sługą)!

Kraju Polan powstań z kolan
Chwyć husarską kopię,
z nią przywrócisz Ci należne
miejsce w Europie.

Reklamy

Ostrzeżenie

Jestem Polakiem,
dlatego mówię
że demokracja równa się zgubie
Bo nieprzerwanie (co dzień – po trochu)
OJCZYZNA ginie pod presją motłochu.

Bezmiar głupoty trudno jest zmierzyć,
-”Dajcie nam więcej!
-Nam się należy….”
Daremnie w hasłach rozsądku szukać,
a mądrze (!) rządzić – to wyższa już sztuka.

Trzeba odrzucić wpływy, populizm
Strzec CAŁEJ Polski, nie tylko ulic
Armię umacniać, strategię układać
i KODEKS „odkurzyć”
z czasów pradziada!

Lepienie pierogów

Onegdaj w Krynkach na Pohulance
frywolna Frosia rozgrzana grzańcem
spryskawszy dekolt perfumem drogim
poszła z Marianem lepić pierogi.

Zabrała mleko, kilogram mąki
kapustę na farsz, jajka z Biedronki,
dając produktów zestaw do ręki
jęła promować swe bujne wdzięki.

Marian chłop czynu nie dał się prosić
zaczął przerabiać produkty Frosi
Choć prawdę mówiąc nieco niezdarnie
mając pod nosem jej jędrne mleczarnie.

Niedługo trwało , bo kiedy zerkał ,
raz na pierogi, raz na bioderka
kiedy się roagrzał tak że aż spocił
zaczął ugniatać powaby Frosi.

Wnet spadła kiecka-nagle zbyt ciasna

a potem …poszłoooo! Nawet bez masła.

Nie było sorry, nie było przebacz

gdy na dwa fronty zaczął nadziewać.

Tutaj przerwiemy bo przyszła pora
na interwencję (słuszną!) cenzora
=”autor chcąc oddać co tam się działo
słów przyzwoitych użył zbyt mało/”

Gwoli ścisłości skończył dopiero
gdy opadł ogień i testosteron,
dźwiczki kuchenki zakręcił szczelnie
i umył wałek a ona patelnię.

Od tego czasu w obrębie Krynek
Marian z jakości pierogów słynie,
bowiem przekonał miejscowe panie
że najważniejsze to CZYM są nadziane.

Anioł

Wykształcona ,młoda śliczna,
miejsce pracy: Straż Graniczna.
Gdy przejeżdża -patrząc na nią –

myślę sobie:- jak nic …Anioł!.
W tym pejzażu rajskim prawie
Anioł MUSI być (w zestawie).