Róże, rurze

Ortografia MA znaczenie.

Już przykładem służę!

-„Gruby Roman podskakując podążał po (róże/rurze)”.

Zdaniu temu  ortografia różny sens nadała

(óż) -Roman trafił do kwiaciarni,

(urz) – rura się urwała.

Reklamy

Ląd, lont

Pewien  starszy marynarz chciał zejść (na stałe) na ląd.

Więc w prasie anons umieścił: – „Chciałbym zakupić lont”.

I czekał pełen nadziei że los mu marzenia  ziści.

Gdy wpadli  doń (błędem zwabieni),  anty-terroryści.

 

Gdy wylądował w ponurym w areszcie,

Pojął   znaczenie pisowni !

Zbyt późno.  Ale  w r e s z c i e !

Bez ‚RZ'(Żabie żale)

Czyż na żerdzi tkwił, gdy chórem

Żwawsze żaby, dzierżąc żurek

I żarliwie  i  zażarcie

Jęły skarżyć się na żarcie.

 

Żywność to drażliwy  temat.

 

Ważek zbrakło! Żuków nie ma!

Gdzież jeżyny i  twarożek?

Gdzie żołędzie, jarmuż, zboże?

Gdzie bakłażan, żurawina?

Wciąż żur z żyta !

To żart? Czy kpina?

 

Górę wziął głos żaby hożej

-Pobłażania być nie może.

(rozpoczęła z głosu drżeniem)

Siostry! Złóżmy  zażalenie

I wyślijmy skargę wyżej

Niech pożywną dadzą spyżę.

Spis tych życzeń żołnie dajmy.

Nie żebrajmy, lecz żądajmy!

 

No i powstał spis sążnisty:

Był tam: bażant, dżem i glisty

Żuchwa żółwia, i pożywne

(w żelatynie) dania rybne.

Żebro  żbika, owoc róży……

Spis ten dłużył się, i nużył…

Wreszcie czyżyk się rozsierdził

Użył nóżek, tudzież żerdzi

I żałosny  sejm rozpędził.

Świeżą klęską porażone.

 

Żaby zmilkły, urażone

Józek i ó zamknięte.

Kiedy Józka głód dopadł,

zamówił: parówki,

ój kiszonych ogórków

pieczone olszówki,

dziesięć jaj przepiórczych,

bób i pół  karkówki.

Na to, miód sycony

i porcję grochówki.

Wrzucił lód do szklanki

(w niej dwie stówki wódki)

I pijąc taksował

róż nóg  pewnej młódki.

PS.

W chwilę później, krótkim „pawiem

obryzgał jej pięty.

Zrozumiałe!

NIKT nie strawi, tylu…    Ó zamkniętych!